W oczekiwaniu na Samsung Galaxy S23 Ultra.

Powoli zbliża się czas wymiany telefonu. Mógłbym to już robić na wiosnę 2023 roku, ale tym razem chyba poczekam do jesieni. Mój Samsung Galaxy S21 Ultra sprawuje się doskonale, a póki co nie widziałem następcy. Niedawno przeczytałem o tym, że ekran S23 Ultra może być płaski, a jedynie minimalnemu zakrzywieniu będzie ulegało szkło. To by było coś bardzo interesującego. Płaski ekran moim zdaniem jest lepszy od zakrzywionego, choć wygląda niewątpliwie gorzej. Zaczynam śledzić informacje dotyczące S23 Ultra i będę tutaj zamieszczał różne moje spostrzeżenia na ten temat. Jeżeli pojawią się jakieś alternatywy, to też tutaj będę drążył temat. Myślę, że kiedyś dobrze się będzie czytało takie rozważania.

Póki co… rysik – fajna sprawa, mam taki od Tab S7+ 5G i robi robotę, inne ułożenie kamer – też mi się podoba, w sumie to S23 Ultra niewiele będzie się pewnie różnił od S22 Ultra, niemniej jest to zmiana względem mojego S21 Ultra, więc nie ma się czym przejmować.

200MP główny aparat – oj będą jeszcze lepsze zdjęcia Księżyca przy tym 100x zoom.

Pamięci UFS 4.0 – będzie szybko, bardzo szybko.